Deutsch Polski English Russian

Wspomnienie z Meetblogin - rozmowa z Karoliną Michałkiewicz-Kasiną

0
Wspomnienie z Meetblogin - rozmowa z Karoliną Michałkiewicz-Kasiną

 

1. Dlaczego zostałaś projektantką wnętrz? Czy od zawsze chciałaś to robić?

 

Od zawsze, naprawdę… odkąd pamiętam lubiłam wszystko to, co wiązało się ze sztuką i estetyką. Aktywności plastyczne były (i są nadal) moim ulubionym zajęciem w wolnej chwili. Oprócz tego pasjonowało mnie zwiedzanie i przebywanie w ładnych wnętrzach. Kiedy przyszło decydować o przyszłości i wybierać studia próbowałam połączyć moje zainteresowania w jedną całość… i dopiero wtedy dowiedziałam się, że jest taki zawód jak architekt wnętrz! Chyba w tamtych czasach w Polsce to była mało popularna usługa, raczej coś dla niewielkiej grupy odbiorców. Dziś z pracy architekta wnętrz korzystają różne grupy społeczne i to jest pozytywna zmiana. Studia na tym kierunku wspominam jako najlepszy wybór.

 

2. To będzie przewrotne i pewnie trudne pytanie… Czego najbardziej nie lubisz w swojej pracy?

 

Chyba tylko jednej rzeczy, ale nie toleruję jej w ujęciu ogólnym (a nie tylko zawodowym) – chodzi mi o bylejakość. Myślę tu o dwóch obszarach bylejakości. Pierwszy - ze strony klienta, który czasem nie chce skorzystać z potencjału projektowego architekta wnętrz. Przecież płaci za tę usługę i może oczekiwać od projektanta czegoś więcej niż tylko doboru koloru ścian, dywanu i gotowych mebli! Drugim aspektem bylejakości jest jakość projektów i ich przekaz od strony estetycznej. Bierze się to z wysypu „projektantów wnętrz”, którzy kończą szybkie kursy projektowania. Bez doświadczenia w pracowni projektowej oraz posiadania swoich mentorów tworzą projekty. Nie poddają ich ocenie czy krytyce. Ja uważam, że wciąż się uczę i jeszcze szczyt estetyczny moich prac projektowych przede mną. Lubię pracować z ludźmi o większym doświadczeniu ode mnie, bo w ten sposób buduję swój styl projektowania oparty na wiedzy i doświadczeniu.

 

3. Czy czujesz, że osiągnęłaś w życiu sukces? Jak go definiujesz?

 

Oczywiście! Każdego dnia mam szanse na sukces! (śmiech) Teraz jako świeżo upieczona mama tym bardziej doceniam małe sukcesy dnia codziennego, które bardzo cieszą. Sukces to jest ten moment, kiedy odhaczam na liście zadań rzeczy zrobione.

 

4. Co skłoniło Ciebie do blogowania?

 

Ja po prostu lubię pisać. Bloga założyłam mieszkając za granicą. Miałam chwile czasu by zacząć dzielić się z innymi moją pasją do wnętrz właśnie w taki sposób, jakim jest blogowanie.

 

5. Na Twoim blogu można znaleźć dużo więcej niż tylko porady wnętrzarskie. Skąd pomysł na takie rozbudowanie bloga?

 

Wnętrza to dla mnie coś więcej niż tylko wystrój pomieszczeń. We wnętrzach spędzamy większość czasu w naszym życiu. To we wnętrzach uczymy się, pracujemy, spędzamy wspólnie czas i dzieją się chwile, które chcemy wspominać. Dlatego uważam, że porady i tematyka wnętrzarska nie kończy się tylko na rozmowie o kolorze ścian!

 

6. Jakie, Twoim zdaniem, są największe wyzwania w prowadzeniu bloga z dziedziny „interior design”?

 

Ciągłe poszukiwanie inspiracji do nowych tematów i zagadnień związanych z tą tematyką. Pomimo ogromu inspiracji wnętrzarskich jakie możemy znaleźć choćby w sieci, czasem trudno wybrać coś wartościowego by przekazać to dalej.

 

7. Odwiedzasz różne wydarzenia branżowe. Jakie szczególnie poleciłabyś dla młodych adeptów sztuki projektowania wnętrz?

 

Na pewno Łódź Design Festiwal, bo jest to jeden z najciekawszych festiwali w naszym kraju związany z tematyką designu. Co roku mamy okazję zobaczyć tam wiele ciekawych wystaw, które poruszają tematykę związaną z projektowaniem. Drugim wydarzeniem jakie polecam odwiedzić (może nie co roku, ale raz na dwa lata) jest Warsaw Home, gdzie mamy możliwość (może nie aż w takiej skali jak na festiwalu designu w Mediolanie) zobaczyć najnowsze produkty związane z wyposażeniem wnętrz od marek polskich i zagranicznych.

 

8. Czy sztuka, którą najwyraźniej lubisz, jest dla Ciebie inspiracją w codziennym życiu?

 

Nie tylko w życiu codziennym, ale również w mojej twórczej pracy. Wnętrza wypełnione sztuką uważam za pełne i kompletne.

 

9. Spotkałyśmy się podczas Meetblogin i chciałabym nawiązać do tego wydarzenia. Co najbardziej zapadło Ci w pamięci z ubiegłorocznej edycji? Czy byłaś na niej pierwszy raz?

 

Na Meetblogin byłam już piąty raz i była to wyjątkowa edycja, bo pierwszy raz nie w Łodzi, a w pięknym miejscu, które chyba wszystkim dziewczynom się podobało. Czerwcowe ciepło, które nam towarzyszyło sprzyjało długim wieczornym inspirującym rozmowom.

 

10. Podczas Meetblogin miałaś okazję poznać kilka naszych produktów. Czy jakiś szczególnie Ci się spodobał?

 

Trochę żałuje, że nie było okazji zobaczyć na żywo więcej waszych pościeli z We Love Beds, bo na zdjęciach wzory prezentują się przepięknie. Z asortymentu We love Candles zakochałam się w największych świecach w szklanych opakowaniach z drewnianą pokrywką (kolekcja BASIC). Świeca zapachowa COTTON BREATH i jej zapach będzie mi się kojarzył już zawsze z latem i Meetblogin. Prosta forma opakowania świecy i jej wypełnienie z sojowego wosku to idealne połączenie.

 

 Wskaż proszę kolejną uczestniczkę Meetblogin, którą nominujesz do rozmowy z nami i wspomnień: do zabawy zapraszam dziewczyny z Pani to potrafi! 

 

___________________________________________________

Karolina Michałkiewicz-Kasina - na co dzień jestem pełnoetatowym architektem wnętrz. Na szczęście mój zawód nie jest przypadkiem tylko wynikiem moich zainteresowań i miłości do aranżowania pięknych i funkcjonalnych wnętrz. Wciąż zgłębiam moją wiedzę o designie i sztuce, którą z przyjemnością dzielę się na moim blogu KM WE WNĘTRZU. Aktywna na Facebooku i Instagramie

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl